Польський календар Sześć pór roku?

Ми звикли, що в році чотири пори . Але польський поет Ян Твардовський вважає по-іншому


Jan Twardowski

Jest w Polsce sześć pór roku
chyba więcej nie ma
przedwiośnie
wiosna
lato
dwie jesienie
jedna ze złotem ucieka
w drugiej kalosz przecieka
i zima



Kalendarz pełen radości
Nowy Rok. Dwa krótkie słowa -
i wszystko będzie od nowa:
styczeń, luty i marzec:
Bałwanki, sanki, sasanki,
ciepły wiatr wydmie firanki -
i już się wiosna pokaże.
Powrócą ptaki z południa
las się rozśpiewa jak lutnia:
kwiecień, maj -
dwa pachnące miesiące.
A potem stanie przed domem
czerwiec z koszykiem poziomek,
czerwiec promieni jak słońce.
A lipiec przysiądzie na lipie,
miodowym kwiatem posypie,
zapachnie żniwem i żytem.
Potem nad sadem rozbłyśnie
sierpień rumiany jak wiśnie,
sierpień okryty błękitem.
Srebrny od nitek pajęczych
wrzesień dzwonkami zadźwięczy:
- Dzieci, już pora do szkoły!
Ech, pora kolorowa,
błyszcząca, kasztanowa,
październik, październik wesoły!
Listopad - wiatr jak latawiec
i biały szron na murawie
i chmury śniegiem pachnące.
Grudzień z choinką i w szubie.
Lubię choinkę i grudzień, lubię
cały rok - wszystkie miesiące!



Styczeń  Ficowski Jerzy
Nowy Rok zawitał wreszcie
stary sobie poszedł.
Co tam rośnie w mrozach stycznia?
Dzień rośnie po trosze!
Wróbelkowi serce rośnie,
że wiosny doczeka,
chociaż jeszcze droga do niej
mroźna i daleka.
Rosną w styczniu zaspy śniegu,
że wóz w nich ugrzęźnie
a na szybach rosną srebrne
liście i gałęzie.
Więc na inne pory roku,
nie patrzy zazdrośnie
mroźny styczeń: bo w nim także
mnóstwo rzeczy rośnie!

Luty
Często w nim bywają jeszcze
mrozy trzaskające,
za to jest w calutkim roku
najkrótszym miesiącem.
Lecz nie zrobi nam nic złego
mroźny koniec zimy,
nakarmimy głodne ptaki,
w piecu napalimy.
Szczerzy luty zęby sopli,
wszystko mrozem ściska.
Niech tam sobie! Wkrótce
przyjdzie "kryska na Matyska".

Gdy obuję ciepłe buty
i gdy kożuch włożę,
niech tam sobie mroźny luty
sroży się na dworze.

W marcu Domeradzki W.
Kroplami deszczu lipa płacze
nad drogą pełną kałuż błota.
Z chmur leci drobny, mokry maczek.
Pod rękę z wiatrem chodzi słota.

Nad rzeką wierzby chylą głowy
wsłuchane w poszum mętnej wody.
Dumają o czymś w dzień marcowy,
okryte płaszczem niepogody.


Marzec
To marcowi zima w głowie,
to wiosenne harce.
Chce być lutym, albo kwietniem,
byleby nie marcem!

Śniegiem prószy, a po śniegu
deszczem tnie ukośnie.
Czy to wiosna? Czy to zima?
Po prostu przedwiośnie.

Choć z dniem każdym coraz wcześniej
słoneczko rozbyśnie,
choć z pod śniegu się wychyla
najpierwszy przebiśnieg,
marzec boczy się na wiosnę,
marzec już nie czeka i lodowa kra odpływa
po zbudzonych rzekach.


W kwietniu Domeradzki W.
Kwiecień drzewa przystroił
w barwne kwiaty i zieleń.
Po ogrodach, po sadach
grają ptasie kapele.

Ziemię mokrą od rosy orze traktor zielony
- Kra, kra! - echo powtarza
z orki cieszą się wrony.
Ludzie sadzą ziemniaki,
żeby wzeszły niedługo.

Bocian chodzi po łące
liczy żaby nad strugą.
Dzwonią wiadra o studnie.
Wozy dotąd turkocą,
aż dzień pójdzie na nocleg.
Cień uśpi wieś nocą.


"Maj"
Najweselsze, najzieleńsze
maj ma obyczaje.
W cztery strony - świat zielony
umajony majem!
Ciepły deszczyk każdą kroplą
rozwija dokoła
z pąków - kwiaty, z listków - liście,
z ziółek - bujne zioła.
A po deszczu dzień pogodny
malowany tęczą
lubi wiązać krople srebrne
na nitkę pajęczą.
A gdy ciepła noc nadchodzi,
kiedy dzień już zamilkł,
maj bzem pachnie, wniebogłosy
dzwoni słowikami!


"Czerwiec"
Czerwiec sady owocami
okrasił najwcześniej,
czerwienieją w środku czerwca
słodziutkie czereśnie.
Jeszcze swoich drzwi za nami
nie zamknęła szkoła
a już las się nieciepliwi,
do siebie nas woła.
Czekaj lesie, wytrzymaj jeszcze
czerwiec w mig przeleci
i po twoim mchu zielonym
będą biegać dzieci!
Jeszcze tydzień, jeszcze drugi -
skończy się nauka
i w zielonych wrotach lata
kukułka zakuka.



Sierpień
Sierpień ma to do siebie ,
że słonko już niżej na niebie,
że prawie skończono żniwa,
że ciutek dnia, co dnia ubywa.
I trawa już nie tak zielona,
bo zieleń jest słońcem zmęczona...

Rozdzwoniły się polne dzwonki
na skraju lasu i łąki.
Rozdzwoniły się nie bez racji,
bo dzwonią na koniec wakacji.
Do wtóru stuk - puka im dzięcioł.
Echo po lesie się niesie
i opowiada dzieciom:
- Hop, hooop! Już zbliża się jesień...
Wrzesień  Karasiewicz G.
Mija ciepłe lato,
wkrótce przyjdzie jesień,
zbudził się o świcie,
niespokojny wrzesień.

Tyle pracy w koło
czy wykonać zdołam?
Najpierw pootwieram
drzwi we wszystkich szkołach.

Przyjdą do szkół dzieci
calutką gromadką
o słonecznym lecie będą opowiadać.

Październik
Jaskółeczki nie czekały
na jesieni przyjście.
Lecieć chciałyby za nimi
kolorowe liście.
Lecz tymczasem pozostają
w wyzłoconym lesie
aby pięknie wyglądała
złota polska jesień.
Choć to jesień, świerk czy sosna
nie ma złotych igieł,
i choć ptaki odleciały
raźno ćwierka szczygieł.
Dziobie ziarnka suchych ostów,
barwami się mieni,
jakby sobie nic nie robił
z tej całej jesieni.


Listopad
Przyszedł sobie do ogrodu
stary, siwy pan Listopad.
Grube palto wziął od chłodu
i kalosze ma na stopach.

Deszcz zacina, wiatr dokucza.
Pustka, smutek dziś w ogrodzie.
Pan Listopad cicho mruczy:
nic nie szkodzi, nic nie szkodzi.

Po listowiu kroczy sypkim
na ławeczce sobie siada.
Chłód i zimno. Mam dziś chrypkę.
Trudna rada, trudna rada.



Grudzień - Minkiewicz Janusz
W grudniu rzadko ptak zaśpiewa
w srebrze stoją wszystkie drzewa.
Naszą rzeczkę po kryjomu,
w nocy lodem okuł mróz.
Sanki wezwał i do domu
z lasu nam choinkę wniósł.

  Grudzień
Jak po grudzie mroźny grudzień
brnie w kopiastych śniegach
gdzie rok szronem osiwiały
kresu już dobiega,
gdzie las cały usnął w białym
i puszystym futrze,
gdzie się dłużą mroźne noce,
gdzie dni coraz krótsze.
Błysną świeczki na choince
uśmiechy na twarzach.
Odejdź grudniu, czas na ciebie,
koniec kalendarza.


**************************************
Aga Zaryan & Grzegorz Turnau - To jedno
BARWY JESIENI..wmv
Barwy Jesieni..
JAK NIE KOCHAC JESIENI TADEUSZ WYWROCKI WIERSZ

Wiersze jesienne
Grażyna Wieczkowska
Jesień
W lesie krajobraz zbladł
z drzewa ostatni liść spadł.
Jesień owoce swoje zbiera
to jednak życie nie umiera.
W sercach miłość się budzi
u całkiem zwyczajnych ludzi.
Pragnienia budują obraz własny
wciskając go w mózg już ciasny.
Dla tej miłości miejsca nie braknie
gdy mrok jesienny zapadnie.
Da światło nam ogień miłości
by nikt nie zaznał samotności.

˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜˜


Pani Jesień


Po polu i po lesie spaceruje jesień.
Kolorowe sukienki sennym liściom niesie.
Listki porównują jesienne kreacje.
- Jaka moda wśród klonów? – pytają akacje.
Piosenkę wiatr wymyśla, prosi je do tańca.
Liście lecą, wirują, kręcą się w rytm walca.
Potem spadną na trawę, senne jak nad ranem
I do snu ją okryją cieplutkim dywanem.

                                                   Maria Lorek
******************************************************************************
Jesień


Wrześniowym polem idzie jesień.
Rude ma włosy i rudą suknię,
We włosy wpięte pierzaste astry,
a w rękach kłosy i słodką gruszkę.
Idzie i pachnie powidłami
Z twarzą rumianą jak reneta.
Wśród mgieł porannych i szumu liści
Już na październik w sadzie czeka.

                                                   Jadwiga Hockubowa

Przysłowia o pogodzie 
LISTOPAD
Słońce listopada mrozy zapowiada.
Jaka pogoda listopadowa, taka i marcowa.
Gdy w listopadzie liść na szczytach drzew się trzyma, to w maju na nowe liście spadnie jeszcze zima.
Jaki listopad, taki będzie marzec, prorokuje stuletni starzec.
Kwitną drzewa w listopadzie wszędzie, zima aż do maja będzie.
Gdy łagodna jesień trzyma, będzie krótka, ostra zima
Dwudziesty pierwszy listopada pogodę zimy zapowiada.
21 listopada -Ofiarowanie
Gdy pogoda w Ofiarowanie, ostra zima nastanie.
Jaka pogoda w Ofiarowanie służy, taka się na сałą zimę wróży


Wiersze zimowe
JEDZIE ZIMA

Cz. Janczarski 

Przypłynęła chmura sina. 
Od północy wiatr zacina. 
Kot wyjść z domu nie ma chęci. 
Coś się tam na dworze święci! 

Kraczą wrony na parkanie: 
- Jedzie zima, groźna pani! 

I już lecą z nieba śnieżki, 
zasypują drogi, ścieżki, 
pola, miedzę i podwórka, 
dach, stodoły, budę Burka. 

Kraczą wrony na jabłoni: 
- Jedzie zima parą koni! 

Mróz ściął lodem brzeg strumyka. 
Zając z pola w las pomyka. 
Krasnalowi zmarzły uszy, 
już spod pieca się nie ruszy! 

Kraczą wrony na brzezinie: 
- Oj, nieprędko zima minie!

****************************************
ZIMA
Józef Czechowicz
Pada śnieg, prószy śnieg, 
wszędzie go nawiało. 
Dachy białe już są. 
Na ulicach biało. 

Strojne w biel, w srebrny puch, 
latarnie się wdzięczą. 
Dziń-dziń-dziń-dziń- 
dzwonki sanek brzęczą. 

Pada śnieg, prószy śnieg 
bielutki jak mleko. 
W sklepach gwar, w sklepach ruch: 
- Gwiazdka niedaleko! 

Jeszcze dzień, jeszcze dwa, 
chłopcy i dziewczynki! 
Będą stać niby las 
na rynku choinki

Przysłowia grudniowe
  • Mroźny grudzień, wiele śniegu, żyzny roczek będzie w biegu.
  • W pierwszym tygodniu grudnia, gdy pogoda stała, będzie zima długo biała.
  • Grudzień jaki, czerwiec taki.
  • Suchy grudzień stoi za to, że sucha wiosna i suche lato.
  • Jeśli w grudniu często dmucha, to w marcu wciąż plucha.
  • Grudzień z grzmotami, rok z wiatrami.
  • Gdy w adwencie szadź na drzewach się pokazuje, to rok urodzajny nam zwiastuje.
  • Grudzień zimny, śniegiem pokryty, daje rok w zboże obfity.
  • Czwarty grudzień jaki, cały grudzień taki, piąty grudzień - stycznia czyni znaki, szósty grudzień luty przepowiada, siódmy grudzień nam o marcu gada.
·         Grudzień ziemię grudzi, dla zwierząt i ludzi.
·         Mroźny grudzień, wiele śniegu, żyzny roczek będzie w biegu.
·         Grudzień jaki, czerwiec taki.
·         Suchy grudzień stoi za to, że sucha wiosna i suche lato.
·         Jeśli w grudniu często dmucha, to w marcu wciąż plucha.
·         Grudzień zimny, śniegiem pokryty, daje rok w zboże obfity.
·         13 grudnia - Łucji
·         Święta Łucja dnia przykróca, lecz i zimy nam przyrzuca.
·         Łucja głosi, jaką pogodę styczeń przynosi.
·         Od Łucji do Wilii (Wigilii) patrz na dni, o przyszłym roku powiedzą ci.
·         Po świętej Łucji pogoda, na koniec grudnia śnieg pada.
·         21 grudnia - Tomasza
·         Gdy na Tomasza pogoda, zima silne wiatry poda.
·         Jaka pogoda Tomaszowa, taka będzie i majowa.
·         Gdy na Tomasza pada, zmienną zimę zapowiada.
·         24 grudnia - Adama i Ewy
·         Na Adama pięknie, zima zaraz pęknie.
·         Adam i Ewa pokazują, jaki styczeń i luty po nich następują.
·         W Wigilię deszcz, w długą zimę wierz.
·         Jak we Wigilię z dachu ciecze, zima się długo przywlecze.
·         W Wigilię mróz, będzie siana wóz.
·         Jakiś we Wigilię, takiś cały rok.
·         Gdy Pasterka jasna, to komórka ciasna.
·         Jasna wilia Bożego Narodzenia, zwiastuje dobry rok następny.
·         Pogoda w Wigilię Narodzenia, do Nowego Roku się nie zmienia.
·         W Wigilię do południa pogoda jaka, do połowy roku będzie taka.
·         25 grudnia - Boże Narodzenie
·         Gdy w Boże Narodzenie pola są zielone, na Wielkanoc będą śniegiem przyprószone.
·         Gdy w Narodzenie pogodnie, będzie tak cztery tygodnie.
·         Śnieg w Swięto Narodzenia, gdy na sady spadnie, kwitnąć będą obficie i prostak to zgadnie.
·         Na Boże Narodzenie, masz lutego widzenie.
·         W jakim blasku Bóg się rodzi, w takim cały styczeń chodzi.
·         26 grudnia - Szczepana
·         Gdy na Szczepana błoto po kolana, na Zmartwychwstanie wytoczym sanie.
·         Na świętego Szczepana, bywa błoto po kolana.
·         31 grudnia - Sylwestra
·         Dzień sylwestrowy, pokaże czas lipcowy.
·         W Sylwester mroźno, zapowiedź na zimę groźną.
·         W noc sylwestrową łagodnie, będzie kilka dni pogodnie. 


Коментарі

Дописати коментар

Популярні дописи з цього блогу

Відмінювання дієслів Koniugacja czasowników

Називний відмінок іменників 1 Rzeczowniki w mianowniku 1

10 порад щодо вивчення польської